Z książką w ręku w wodach Morza Martwego

Udaję się do najbardziej jałowego regionu Izraela jakim jest obszar Morza Martwego. Morze to jest największą depresją świata (położoną ponad 400 m p.p.m. ). Jego wymiary to 65 km długości i około 18 km szerokości. Tutaj nie ma życia. Nie ma wiatru ani fal.  Istnieją tylko niektóre formy bakterii. Nazwa „Morze Martwe” nie jest więc żadna przesadą. Kąpiel w jedynym w swoim rodzaju, unikatowym w skali świata zbiorniku wodnym, w którym zasolenie 10 razy przewyższa wartości dla Morza Czerwonego jest wspaniałą zabawą. Trzeba uważać przy wchodzeniu do wody bo kamienie to utrudniają.  A kiedy już się tam znajdziemy, połóżmy się na plecach z gazetą w rękach i zrelaksujmy. Po wypoczynku udajmy się kilka kilometrów dalej, gdzie znajdują się słynne wykopaliska Kumran. W miejscu tym odkryto “Zwoje znad Morza Martwego”- rękopisy z czasów, kiedy miejsce to zamieszkiwała sekta esseńczyków (od III w. p.n.e. aż do I w. n.e.)
[…]


Zrodlo informacji
Oryginalny artykul na:
http://cyberpodroze.wordpress.com/2008/03/20/z-ksiazka-w-reku-w-wodach-morza-martwego/

Comments are closed.


Catering nieruchomości szczecin ogrzewanie podłogowe olsztyn piece akumulacyjne hotele kraków