Renoma, czyli wielce chamskie kanary [NAUMACHIA]

GW zapodała dziś artykuł o skandalicznym zachowaniu kontrolerów biletów z Renomy, którzy zbluzgali, pobili i doprowadzili do histerii pasażerkę, która posiała gdzieś bilet. Wiadomo, co sądzić o bezmózgich karkach z tej firmy. Potulnieją, gdy napotykają karków-gapowiczów, natomiast po chamsku wyżywają się na normalnych ludziach. Owszem, sam nie znoszę cwaniaków jeżdżących bez biletu, ale “renomiarze” z definicji traktują każdego jako potencjalny obiekt do zgnojenia. Kiedyś niemalże do łez doprowadził mnie napis na śmietniczce w pociągu podmiejskim: “pojemnik na kanapki pracowników Renomy”, który doskonale ilustruje mój stosunek do tych ćwoków. A dlaczego w ogóle o tym piszę? Podlinkowana sytuacja miała miejsce wczoraj, a dziś w pracy usłyszałem historyjkę stojącą w wyraźnym kontrapunkcie do powyższego. Otóż mój współpracownik jechał dziś rano do pracy w wielce zatłoczonym pociągu, który na dobitkę spóźnił się pół godziny (sam w oczekiwaniu na samochód przeżywam to codziennie). Gdy napatoczył się kanar-renomiarz, rzucił mu, że skoro PKP […]


Zrodlo informacji
Oryginalny artykul na:
http://blogfrog.pl/index.php/go/NTIyOTU2/Renoma-czyli-wielce-chamskie-kanary

Comments are closed.


warszawa century warszawa s vpincorp.com Zegarki Certina rcjxsc.com