Pamięć podręczna. [telepraca, czyli samotny biały żagiel]
Swego czasu kupiłem i przetestowałem “dysk sieciowy” d-linka. Miał plusy, miał minusy, a największy ten, że w pewnym momencie moje 500 GB przestało być sieciowe. Dysk po prostu się zawiesił na ament, a moje dane wraz z nim. Pomóc miała dopiero aktualizacja softu, której pierwszym krokiem jest… zabezpieczenie danych i przeformatowanie dysku.W jaki sposób, kołki z delinka, mam zabezpieczyć dane z waszego dysku, jeśli sprzedaliście mi go z powodu, że mi się już dane nigdzie indziej nie mieściły, hę?Gdzie ja je niby przeleję, te dane, do wiaderka?!Pytania retoryczne i pretensje nie naprawdę.Naprawdę winien jest sobie sam klient, który wrzuca dane na urządzenie w wersji 1.00.Wymieniłem dysk na większy, podniosłem wersję do 1.02 i nie ma szczęśliwszego klikacza ode mnie.Na razie.750 GB spinpoint jest wyraźnie cichszy od poprzedniej 500 GB Barracudy, a poprawiony soft potrafi wyłączyć wentylatorki kiedy trzeba. Kiedy trzeba biorę ten dysk w kieszeń i idę wymienić się […]
Zrodlo informacji
Oryginalny artykul na:
http://blogfrog.pl/index.php/go/ODQ0ODkz/Pamiec-podreczna-