Orlik Watch (6) [SiM, czyli sport i marketing]
Pisząc o Orlikach cieszyłem się, że udaje im się uciec od „dużej” polityki. Wiadomo to taka nieco żmudna, mrówcza praca – nie zawsze widowiskowa dla chcących zdobywać punkty w sondażach. Jedyna rywalizacja sprowadzała się do przecinania wstęg. Nikt jednak nie próbował używać Orlików jako narzędzia walki. Do czasu. Bezpartyjny (w założeniu), fachowy (w założeniu) prezes TVP, ignoruje pomysł turnieju w którym rywalizować by miały reprezentacje “orlików” z miast, miasteczek i wsi. Co ciekawe drużyny miałyby również prezentować pomysły jak wykorzystywać Orliki – nie tylko do rozgrywek sportowych czy treningów. Przyczyna ignorowania pomysłu przez prezesa Urbańskiego dość jasna – Orlik 2012 to jeden ze sztandarowych pomysłów rządu Tuska. Nawet PiS nie wyciągał tego tematu…
Zrodlo informacji
Oryginalny artykul na:
http://blogfrog.pl/index.php/go/ODU4NDY5/Orlik-Watch-6-