gęsta atmosfera radość zżera [Blogus Pospolitus]

Drogie Żony, oraz Wszyscy Światli Ludzie Internetu!
pytanie.czy po 1,5 miesięcznym pożyciu małżeńskim przychodzi kryzys i jest to
przynajmniej z grubsza normalne, czy też może jest to początek końca,
wpadliśmy w pułapkę równi pochyłej i już powinniśmy zacząć odkładać na
długi, męczący i krwawy proces rozwodowy…? no zabiłabym wczoraj tego swojego glizda, gdyby ktoś dał mi narzędzia.
umiejętności dostanę w prezencie za chwilę. od firmy, z którą
współpracuję i która postanowiła mnie nauczyć strzelać z kałacha, broni
krótkiej, długiej i chyba jeszcze z gumki w majtkach… na szczęście narzędzi ani umiejętności wczoraj jeszcze nie miałam. mężon przeżył.
ale mało brakowało, a bym jaśnie-pana-okrutnie-zmęczonego-życiem-pracą-i-obowiązkami zadziabała tępą łyżką.
bo ja, jak powszechnie wiadomo, chadzam do pracy przesiadywać w barach
i spa rozprawiając nad wyższością miętowej zieleni w porównaniu ze
słoneczną oliwką… i właśnie dlatego po pracy mężon ma prawo być
głodny i zmęczony, a ja mam prawo wrzucić drugi bieg i gotować,
sprzątać, wyprowadzać psa oraz zabawiać tańcem i śpiewem, albo dowolnym
performancem… […]


Zrodlo informacji
Oryginalny artykul na:
http://blogfrog.pl/index.php/go/NTMzNDQz/gesta-atmosfera-radosc-zzera

Comments are closed.


fryderyk savavido janunio50 Ocena kompetencji nieruchomości Gorzów Wielkopolski