Archive for the 'usability' Category

Systemy CRM i nowoczesny marketing relacyjny

Dotychczasowa, tradycyjna koncepcja marketingu skupiającego się na masowych działaniach powoli jest wypierana przez marketing relacyjny. Jest to nowoczesny system zorientowany na indywidualnego użytkownika, w którym główną rolę odgrywa zarządzanie relacjami z klientami czyli CRM (Customer Relationship Management).

Konkurencyjność rynków

Kiedy z fabryki Henry’ego Forda wyjechał pierwszy egzemplarz Modelu T nikt nie spodziewał się, że to początek nowej ery. Po raz pierwszy zaczęto produkować samochód na skalę masową, a wydajny proces produkcyjny umożliwił znaczą redukcję kosztów, co przyczyniło się do możliwości zaoferowania przystępnej ceny na sprzedawany model. Większość przedsiębiorstw przyznała Fordowi rację i również zmieniła swoją orientację na produkcyjną. Ponieważ orientacja przedsiębiorstwa zależy nie tylko od zarządzających firmą, ale w znacznej mierze determinuje ją sytuacja społeczno – ekonomiczna, w miarę nasycania się rynków produkowanie dóbr w dużej ilości i po niskiej cenie przestało wystarczać.

Ukierunkowanie przedsiębiorstw zaczęło ewoluować przez orientację sprzedażową do obecnie panującej marketingowej. Orientacja marketingowa, często też nazywana rynkową, jest w obecnych warunkach społeczno – ekonomicznych najpopularniejszą drogą osiągania sukcesu. Punktem wyjścia do wszelkich działań w tej orientacji jest klient, jego potrzeby i preferencje, oraz rynek (popyt, podaż, cena, konkurencja). Przyjmując ten kierunek działania przedsiębiorstwo za cel obiera definiowanie potrzeb docelowego rynku i dostosowanie wyrobów i usług w taki sposób, aby zaspokajać te potrzeby w sposób bardziej efektywny niż konkurencja. Jednak takie podejście do biznesu nie gwarantuje już pewnego sukcesu. Konkurencyjność rynków dojrzałych, świadomi konsumenci oraz znaczna nadwyżka podaży nad popytem to problem, z którym tradycyjne podejście marketingowe już sobie nie radzi. Czas więc zrobić kolejny krok na przód w kierunku marketingu relacji. To społeczno-humanistyczne podejście skupia się głównie na tworzeniu i pielęgnowaniu więzi powstałej między klientem a organizacją, a zatem przez społecznie odpowiedzialne działanie przedsiębiorstwa.

Marketing relacji

Dotychczasowa, tradycyjna koncepcja marketingu skupiającego się na masowych działaniach powoli jest wypierana przez marketing relacyjny. Jest to nowoczesny system zorientowany na indywidualnego użytkownika, w którym główną rolę odgrywa zarządzanie relacjami z klientami czyli CRM (Customer Relationship Management). Współczesne podejście do roli i miejsca klienta w działaniach organizacji zdecydowane różni się od podejścia tradycyjnego. Ideą marketingu relacji i systemu CRM jest budowanie długoterminowych więzi z otoczeniem, w szczególności z klientami, w celu zwiększenia dochodowości firmy, a także redukcji kosztów. Warunkiem skuteczności zindywidualizowanego marketingu są m.in.: bliskie kontakty z klientem, kontrola oraz ciągła analiza ich przebiegu, a także technologia informacyjna i bazy danych. Wymaga to zorganizowanego podejścia do zarządzania wartością klienta dla firmy, a nie działań przypadkowych.

Badania wykazują, że firmy, zacieśniające kontakty z klientami i oferujące im dobrą obsługę osiągają znaczące korzyści, nic dziwnego więc, że traktują marketing relacji z wielką powagą. Według badań niemieckich 74% przedsiębiorstw typu maszynowego i elektrotechnicznego znacznie poprawiło swoje wyniki rynkowe dzięki uwzględnianiu życzeń klientów w pracach nad nowymi produktami, 57% przedsiębiorstw skróciło dzięki temu czas przeznaczony na prace rozwojowe i przyspieszyło procesy poszukiwania innowacji. Ponadto badania wykazały, iż 6% tych przedsiębiorstw traktuje klientów jako współuczestników procesu poszukiwań nowych pomysłów na przyszłe produkty i w ten sposób minimalizuje ryzyko niewłaściwych działań. Z kolei amerykański ranking “Najbardziej podziwianych przedsiębiorstw świata” oraz prowadzone w związku z nim badania wykazują, że większość z tych przedsiębiorstw (60%) systematycznie rejestruje i analizuje wskaźniki zadowolenia i lojalności klientów.

Narzędzia budowania relacji

Celem CRM jest dostarczanie ludziom tego, czego dokładnie chcą, uwzględniając osobiste preferencje odbiorców. Aby dokładnie zrozumieć potrzeby konsumenta zastosowanie tradycyjnych narzędzi marketingu-mix już nie wystarczy. Trzeba stworzyć między klientem a organizacją skuteczną platformę komunikacji, która pozwoli nam wsłuchać się w jego potrzeby oraz poznać motywy jego działania. Dzięki uzyskanym w ten sposób informacjom możliwe jest dokonanie analizy potrzeb konkretnego nabywcy oraz przygotowanie oferty spełniającej indywidualne oczekiwania odbiorcy.

Pierwszym etapem wdrażania założeń marketingu relacji jest identyfikacja klientów firmy i ich różnicowanie. Najczęściej przedsiębiorstwa klasyfikują klientów ze względu na wielkość generowanych zysków – wielkość zakupów (monetary value), co pozwala ustalić klientów najbardziej i najmniej rentownych. Nie bez znacznia pozostają także: częstość zakupów, data ostatniego zakupu, jak i sam stosunek do marki. Selekcja klientów to nic innego jak strategiczny punkt wyjścia dla dalszych działań. Kolejny etap to interakcje z klientem w celu poznania jego oczekiwań względem firmy. Na tym etapie klient nie jest już anonimowy i dzięki temu łatwiej pozyskamy potrzebne informacje. Pozostanie nam już tylko stałe dostosowywanie oferty firmy do potrzeb klienta – etap ostatni choć niekończący się.

Ciekawym i obecnie bardzo popularnym narzędziem zbierania informacji o klientach są wszelkiego rodzaju programy lojalnościowe. Co więcej mogą być one podstawą bazy danych gromadzącej informacje na temat każdego z klientów - członków programu. Najbardziej złożone programy informują przedsiębiorstwo nie tylko o tym kto i co kupuje, ale również gdzie, kiedy, jakim sposobem płatności etc. Dzięki takim programom możemy nawet zbierać informacje o preferowanych sposobach spędzania wolnego czasu, czy o gustach naszych klientów.

Taka baza danych to narzędzie marketingowe, które możemy wykorzystać w celu dostosowania oferty firmy do potrzeb klientów, budowania grup docelowych odbiorców, tworzenia dla nich strategii promocji i posyłania im właściwych komunikatów. Programy lojalnościowe to także jedne z najbardziej elastycznych rozwiązań marketingowych. Przedsiębiorstwo ma tutaj do wyboru bardzo szeroki zakres narzędzi budowania relacji od loterii, konkursów, czy sprzedaż premiową aż do kart członkowskich, rozbudowanych klubów konsumenta oraz indywidualnych ofert specjalnych.

Pracownicy na pierwszej linii frontu

Tak naprawdę kluczowym ogniwem w marketingu relacji okazują się pracownicy, mający bezpośredni kontakt z Klientem. Wszyscy ci, których praca na codzień polega na kontakcie z odbiorcami naszych produktów, a więc sprzedawcy, serwisanci, pracownicy działów obsługi klienta czy call center, czy nawet recepcjoniści i sekretarki, odgrywają bardzo istotną rolę w procesie tworzenia więzi. To właśnie ich zaangażowanie, entuzjazm, pozytywne nastawienie do wykonywanej pracy „przełamuje pierwsze lody” w kontakcie z klientem. To również oni jako pierwsi dostają informację o tym, co się klientom podoba, a co nie, poznają ich preferencje, przyzwyczajenia, motywacje. Dlatego należy zadbać o to, aby pracownicy mający bezpośredni kontakt z klientem byli dobrze przeszkoleni, mieli dostęp do wszystkich potrzebnych im informacji, dokładnie wiedzieli jak postępować w przypadku np. procedury reklamacyjnej. Odpowiednie szkolenia oraz zarządzanie procesem obsługi klienta to determinanty efektywnego działania pracowników zorientowanych na budowanie trwałych relacji z klientem. Nie bez znaczenia jest to baza danych o klientach, która nie tyle służy kadrze zarządczej na potrzeby analiz, co stanowi zbiór niezbędnych informacji o przebiegu kontaktów z klientami.

Odpowiedni dobór pracownika do stanowisko nie polega już tylko na wybraniu osoby mającej odpowiednie wykształcenie czy doświadczenie. Coraz częściej zwracamy uwagę na tak zwane kompetencje miękkie, czyli umiejętności psychospołeczne (umiejętności zarządzania sobą oraz umiejętności interpersonalne). Dla przykładu pewni sprzedawcy są od razu zaakceptowani przez klientów i osiągają np: w sprzedaży znaczące wyniki, podczas gdy inni, mimo usilnych starań nie zyskują przychylności klientów. Dzieje się tak nie z powodu lepszej oferty, ale właśnie z powodu posiadanyh umiejętnośi miękkich, które pozwalają na zbudowanie podczas rozmowy z klientem odpowiedniej relacji. Można powiedzieć, że chodzi tu o swego rodzaju “aurę”, którą pewnym ludziom udaje się budować wokół siebie bezwiednie, jest to bowiem dla nich naturalne, innym udaje się to dopiero po odpowiednim szkoleniu i nabraniu doświadczenia, a jeszcze innym w ogóle nie dane jest posiadanie takich umiejętności. Umiejętność stworzenia odpowiedniej atmosfery wokół osoby sprzedawcy i oferowanego produktu jest ważna dlatego, że jeśli uda się zbudować ową aurę, z miejsca wchodzi się w bardziej partnerskie stosunki z klientem, a o to przecież chodzi w marketinu relacji.

Narzędzia CRM

Powodzenie CRM zależy od właściwego zarządzania relacjami z klientem. Chodzi o to, by wzajemna komunikacja była efektywna i prowadziła do pozyskania kręgu lojalnych klientów. Aby tak się stało należy znać preferencje odbiorcy, obserwować jego zachowanie, analizować motywy działania oraz zidentyfikować jego potrzeby i utożsamić się z jego kierunkiem myślenia. Ponieważ w praktyce CRM oznacza odmienne traktowanie każdego klienta, musimy znaleźć sposób na gromadzenie, przechowywanie i przetwarzanie wszelkich zebranych informacji o każdym z nich. Dobór odpowiedniego narzędzia informatycznego to warunek osiągnięcia założonych celów.

Przede wszystkim należy wybrać to oprogramowanie, które najpełniej pokrywa się z filozofią firmy. Trzeba pamiętać, że zła organizacja merytoryczna wdrożenia oprogramowania CRM czy niewłaściwe oszacowanie wymagań względem oprogramowania mogą skutkować niepowodzeniem projektu. Warto zawczasu sprawdzić, czy wybrany przez nas program posiada funkcje, które są nam potrzebne do realizacji założonych celów. Dostępne wersje demonstracyjne programów pozwalają na weryfikację informacji o łatwości obsługi czy dokładności przeprowadzanych analiz. Pamiętać należy także o tym, że zakupiony program będzie codziennym narzędziem pracy naszych pracowników, warto więc zapoznać się z ich opinią. Przeprowadzenie pośród nich pilotażu wybranego rozwiązania pozwoli kierownictwu podjąć właściwą decyzję, a pracownikom oswoić się z nowym narzędziem.

Funkcje systemów typu CRM można generalnie podzielić na trzy podstawowe obsługiwane obszary: moduł marketingowy, moduł sprzedaży, moduł obsługi kontaktów z klientem.

Funkcje obsługujące marketing pozwalają m.in na: organizowanie i prowadzenie akcji mailingowych, sporządzanie planów i harmonogramów działań marketingowych, kontrolowanie budżetu, planowanie przychodów i analizowanie efektywności przeprowadzonych akcji marketingowych.

Programy CRM mają także duże możliwości w zakresie wspierania sprzedaży. Pozwalają one na złożoną ocenę rozmów z klientami oraz pracy handlowców, w tym analizę dokonanych transakcji czy zawartych kontraktów. Dają możliwość monitorowania Ilości sprzedanych produktów, sporządzania prostych prognoz i analiz sprzedaży, porównań wyników sprzedaży dla poszczególnych produktów, czy sprzedawców w wyznaczonych okresach czasowych.

CRM pozwala również na stworzenie kompleksowego centrum obsługi kontaktów z klientem, czyli baz danych o potrzebach klientów, całościowego przebiegu kontaktu kontaktu z nimi, reklamacjach i zgłaszanych uwagach. Co więcej CRM usprawnia działania w zakresie kontaktu telefonicznego: prezentuje skrypty rozmów telefonicznych, umożliwia szybkie i sprawne przekazywanie połączeń.

Kompatybilność wybranego przez nas programu do obsługi CRM z filozofią firmy pozwoli zsynchronizować działanie całej organizacji i w efekcie doprowadzi do osiągnięcia celów strategicznych. Programy takich marek jak SugarCRM, Comarch czy Bs4 posiadają niezwykle szeroki zakres funkcji, nie tylko w zakresie zarządzania relacjami z klientami, ale także na innych płaszczyznach marketingu partnerskiego. Są one niekiedy kompatybilne z innymi aplikacjami tych marek, wspomagającymi zarządzanie przedsiębiorstwem (CMS, ERP-Enterprise Resource Planning, obsługi faktur EDI, czy aplikacji szkoleniowych).

Obecnie trudno sobie wyobrazić działanie jakiejkolwiek dużej korporacji bez użycia tego typu narzędzi. Jednak CRM nie jest domeną jedynie wielkich przedsiębiorstw. Małe i średnie przedsiębiorstwa miały do tej pory tę przewagę, że cieszyły się bardziej osobistymi relacjami z nabywcami oraz większą lojalnością klientów. I nie czas ustępować w tej dziedzinie pola olbrzymom, zaczynającym inwestowanie w CRM. Na Polskim rynku pojawiają się coraz ciekawsze rozwiązania dla MSP, również w dziedzinie technologii CRM. “Funkcjonalność tych programów spełnia oczekiwania większości małych i średnich firm”- mówi Łukasz Barański, przedstawiciel Varico.

Pamiętajmy, że CRM to nie tylko filozofia firmy, ale także ludzie i procesy zachodzące w organizacji, a wszystko powinno być połączone odpowiednim wparciem technologicznym. Aby zarządzanie relacjami z klientem miało sens trzeba najpierw poznać ideologię CRM i zsynchronizować ją z celami firmy, następnie przekonać do niej wszystkich pracowników, nawet tych, których praca tylko pośrednio wpływa na satysfakcję klienta, i w końcu wdrożyć odpowiednie oprogramowanie jako narzędzie pozyskiwania i przetwarzania właściwych informacji. Inwestowanie w szkolenia pracowników czy zaawansowane rozwiązania techniczne to przecież inwestycja w relacje z naszymi klientami, a to się zawsze opłaci.

www

Kontrola reklam online?

Firma comScore, której głównym zadaniem jest szeroko pojęte badanie internetu, stworzyła serwis Ad Metrix Publisher. Pozwala on na otrzymanie informacji odnośnie tego, gdzie wyświetlane są wszelkiego rodzaju reklamy w internecie.

Serwis oferuje wiele bardziej lub mniej kontrowersyjnych narzędzi, jak np.: pozyskiwanie informacji o osobach, na których komputerach wyświetlone zostały reklamy. Możliwe jest także tworzenie zestawień dla konkurujących ze sobą stron. W ten sposób osoba zainteresowana otrzyma informację o wieku, płci czy nawet dochodów użytkowników.

Serwis jest bardzo przydatny dla wielu firm, dla których kluczem do sukcesu jest pozyskanie określonych informacji o użytkownikach, dzięki czemu mają większe możliwości udoskonalania serwisów i dostosowywania ich do targetu.

www

Koniec z darmowym Internetem?

Od 1 grudnia br. używanie chwytu marketingowego, polegającego na tym, iż producent lub sprzedawca danego produktu/usługi będzie reklamował ją jako darmową, będzie karane. Wszystkie dotychczasowe billboard-y, które reklamowaną usługę opisywały jako darmową, muszą zostać zmodyfikowane lub usunięte do pierwszego dnia grudnia 2007 roku.

Boże Narodzenie wolne od „darmowych taryf”, „darmowych planów klienckich”, „darmowych godzin”? Wygląda na to, że tak. Nowelizacja ustawy sejmowej mówiącej o warunkach promowania i reklamy nie pozwoli żadnej firmie na reklamowanie swojego produktu jako darmowego wówczas, gdy klient uiści za nią jakąkolwiek opłatę. W przypadku kiedy np. aktywacja połączenia internetowego wynosi 600 PLN, po czym usługodawca pisze w ulotce reklamowej: „Pierwsze 3 miesiące dostępu do Internetu za darmo!” - będzie zmuszony do usunięcia owego sformuowania. Opłata bowiem za te 3 miesiące jest ujęta w kwocie płaconej za aktywację.

www

e-CommerceStandard: Optymizm na rynku e-handlu

Rynek e-handlu rozwija się w Polsce bardzo dynamicznie. W pierwszym kwartale tego roku zakupy online zrobiło przynajmniej raz aż 60% użytkowników sieci, średnio miesięcznie polski internauta wydaje na zakupy około 100 zł, a wartość całego e-rynku w 2006 r. szacuje się na 5 mld zł. Kolejnym dowodem na duże zainteresowanie tematyką e-commerce jest liczba uczestników naszej konferencji - prawie 180 osób z branży. Zapraszamy do zapoznania się z relacją z e-commerceStandard.

Piotr Zalewski

Narzędzia
Wersja do wydruku
Wyślij pocztą
Skomentuj tekst
AudioBot - odsłuchaj materiał
Zobacz też:
• Konferencja…
• Delikatesy w sieci -…
• Klienci niezadowoleni…
• e-commerceStandard -…
• Forum IAB Polska 2007…
• INTERNET CEE -…
• Polacy liderem…
• Hoopla.pl chce z…

Jednak nasz rynek e-commerce ma też kilka poważnych problemów do rozwiązania. Z tego co mówili prelegenci można wywnioskować, że dwie największe bolączki e-sklepów to: niewydolność firm kurierskich oraz ciągle bardzo mała liczba transakcji bezgotówkowych.

Polska na tle Europy i Świata

Polski rynek online był wart w 2006 r. 5 mld złotych, co stawia nas obok takich krajów jak Austria czy Dania. Nasz rynek jest większy od szwajcarskiego, portugalskiego i greckiego. Mówił o tym Sebastian Ramatowski, dyrektor operacyjny firmy e-card.


Jak wygląda klient e-sklepów? Źródło: Prezentacja Gemius S.A.

Na świecie około 70% transakcji zawieranych jest za pomocą kart płatniczych. W Polsce odwrotnie - aż 70% to transakcje bezgotówkowe. Głównym problemem w naszym kraju jest brak edukacji rynku - Polacy boją się płacić kartą. Kolejną barierą jest to, że mały odsetek Polaków ma karty Visa i MasterCard. Jednak na rynku niebawem nastąpi znacząca zmiana - dzięki wprowadzeniu systemu 3d secure, będzie można płacić w internecie kartami Maestro i Visa Electron.

Szansą na zwiększenie powodzenia e-zakupów mogą być także alternatywne formy płatności. Mówił o tym dyrektor PayPal na Europę - Christopher Coonen. Z tej formy zapłaty (dzięki której pieniądze można przesłać “za pomocą trzech kliknięć”) korzysta już kilkaset tysięcy Polaków. Jednak używają jej głównie w przypadku aukcji i do przelewów zagranicznych. Teraz PayPal chce wejść ze swoim produktem do polskich e-sklepów. -Wprowadzenie PayPal do waszych sklepów to lepsza oferta dla klienta i więcej zamówień-przekonywał właścicieli sklepów Coonen.


Polski rynek e-commerce na tle światowego, z uwzględnieniem różnić w zarobkach. Źródło: Prezentacja eCard S.A.

W Polsce można też płacić za zakupy online poza siecią. Mówiła o tym Małgorzata Curyło z AllPay, firmy, która wprowadziła niedawno system płatności za pomocą telefonu komórkowego - mPay.

Polak na e-zakupach

Zdaniem internautów najważniejsze w zakupach online jest to, że dostarczane są one do domu, uważa tak, aż 63% osób ankietowanych przez firmę Gemius. Tymczasem według zgodnej oceny osób siedzących na sali, to właśnie jedna z podstawowych barier rozwoju e-handlu. -Firmy kurierskie nie nadążają za rozwojem rynku-mówił Tomasz Cisek, dyrektor zarządzający Empik.com.

Właśnie mała elastyczność firm kurierskich była jedną z głównych przyczyn dla których Merlin.pl zdecydował się na rozbudowę sieci punktów sprzedaży “w realu”. -Amerykański Amazon pewni nigdy nie miał takiego pomysłu. U nas takie rozwiązanie wymusił rynek-mówił Krzysztof Jerzyk, wiceprezes Merlina.

Na konferencji została publicznie zaprezentowana nowa odsłona sklepu Empik.com. Ma go wyróżniać przede wszystkim duża zawartość informacji kulturalnych oraz najniższe ceny na rynku, inne niż w tradycyjnej sieci Empików.

“50-70 tys.” Tyle ludzi w Polsce, według ostrożnych szacunków Frisco.pl, kupuje świeżą żywność przez internet. -Nasz rynek usług tego typu jest w bardzo wstępnej fazie-. Np. w Wielkiej Brytanii już 5% wszystkich zakupów spożywczych odbywa się przez internet, największe firmy mają ponad tysiąc samochodów dostawczych. -Główną barierą rozwoju tego typu usług jest przede wszystkim kapitałochłonność- mówił Ferenc. Samochody, magazyny, to wszystko kosztuje dużo i długo trzeba czekać na zwrot z inwestycji.

Polski eBay jest znacznie mniejszy od Allegro.pl, jednak znalazł swoją niszę: transakcje zagraniczne. Obecnie około 20% obrótów polskiego eBay’a pochodzi z tytułu tego typu transakcji. Cała wartość obrotów polskiego oddziału giganta wyniosła w 2006 r. 100 mln USD, handel zagraniczny daje więc ok. 20 mln USD obrotów. Polacy najwięcej sprzedają do Niemiec, Wielkiej Brytanii i USA.

Porady i wskazówki

Na konferencji najlepsi specjaliści mówili o tym, jak radzić sobie na konkurencyjnym rynku e-commerce.

Jedną z kwestii były wyszukiwarki. W wielu polskich sklepach online sprzedających notebooki, wpisanie hasła laptop do okienka wyszukiwania daje zero wyników. Ten przykład dobrze pokazuje jak ważną rzeczą jest dobra wyszukiwarka na stronie WWW. I że wielu użytkownikom służy nie tylko do odszukania produktów, ale także do nawigacji po stronie. Czy wyszukiwarka w sklepie poprawia błędy językowe? Czy uwzględnia fleksję? Czy podpowiada produkty w zamian? Na m.in. te aspekty wyszukiwania zwracał uwagę Artur Banach, z Netsprint.pl sp.z o. o.


Autentyczne przykłady słów kluczowych wykorzystywanych w kampaniach SEM. Źródło: Prezentacja Ataxo.

Jakie znaczenie dla powodzenia przedsięwzięcia e-commerce może mieć marketing w wyszukiwarkach? Ogromne. Mówili o tym specjaliści z firmy Ataxo.com oraz Massimo Burgio, członek zarządu SEMPO - organizacji skupiającej specjalistów marketingu w wyszukiwarkach.

Premiery i zapowiedzi

To już standard - uczestnicy konferencji Internet Standard i Gazeta.pl jako pierwsi mogą dowiedzieć się o wielu nowościach na rynku.

Poza wspomnianą już pierwszą publiczną prezentacją Empik.com, uczestnicy e-commerceStandard dowiedzieli się o jeszcze kilku innych ciekawostkach.

Allegro.pl zaprezentowało raport dotyczący struktury sprzedaży w tej największej platformie sprzedaży w Polsce. Specjalnie nie piszemy “platformie aukcyjnej”, gdyż aż 82,3% przedmiotów w Allegro jest sprzedawanych za pomocą opcji “Kup Teraz”, czyli ze stałą ceną. Zaledwie 17,7% to aukcje. Nowe przedmioty stanowią już 73,1% aukcji na Allegro. Jeszcze w 2005 r. aukcje stanowiły 46,6% ofert.

Z kolei przedstawiciel Wirtualnej Polski - Tomasz Maj - zapowiedział na przyszły tydzień uruchomienie dużego serwisu e-commerce, który ma “namieszać” na rynku. Prawdopodobnie będzie to nowa wersja pasażu handlowego WP.

Dyrektor PayPal na Europę zapowiedział, że w przyszłym roku będzie można zasilać konto w systemie za pośrednictwem konta bankowego.


A to jeszcze nie wszystko…
W przypadku sprzedaży biletów lotniczych online, cena wzrasta z każdym krokiem. Źródło: Prezentacja Yavanet/Liderlink

Poza wspomnianymi przez nas wystąpieniami odbyło się jeszcze wiele interesujących prezentacji. Tomasz Karwatka z firmy JanMedia mówił o tym jak ważne jest usability, czyli użyteczność sklepów online. Mogliśmy zapoznać się z kilkoma case-study zaprezentowanymi prez przedstawicieli firm MRM Worldwide, Agora, Interia.pl oraz Yavanet/LiderLink, nie wspominając o wielu interesujących dyskusjach, które odbywały się po prezentacjach.
www

Reklama zapachowa w prasie

Treść czy grafika już niedługo mogą przestać decydować o skuteczności reklamy prasowej. Najistotniejszy może stać się zapach.

Pachnąca reklama już wkrótce pojawi się w amerykańskim dzienniku The Los Angeles Times. Będzie promować nowy film familijny “Mr. Magorium’s Wonder Emporium”. Wystarczy ją potrzeć, a wokół rozejdzie się słodki zapach lukrowanego ciasta.

Pachnącymi elementami reklamy są zabawki, które otaczają Dustina Hoffmana i Natalie Portman, występujących w filmie. Napis nad aktorami zachęca: “Potrzyj zabawki, żeby poczuć magię”.

The Los Angeles Times, dzięki tej oryginalnej reklamie, chce zachęcić marketerów do kupowania miejsca reklamowego. Podobną taktykę zastosowały również inne tytuły na amerykańskim rynku, mając nadzieję, że zatrzymają odpływ reklamodawców do nowych mediów.

www

Samoczyszcząca się toaleta :)

Słodkie dzień dobry

Sprawny marketingowiec ma to do siebie, że chce wywrzeć konkretną reakcję odpowiednim bodźcem. Aby być w tym mistrzem warto postudiować ludzką psychikę oraz reakcję.

Tłumaczyć nie będę ze wzglądu na cenzuralność bloga )

Po kobietach je poznacie

Firmy, które zatrudniają więcej kobiet na najwyższych stanowiskach, uzyskują znacząco lepsze wyniki.

Firma analityczna Catalyst przedstawiła raport “The Bottom Line: Corporate Performance and Women’s Representation on Boards” z którego wynika, że większa liczba kobiet w gronie decydentów zwykle sprzyja uzyskiwaniu przez firmę lepszych wyników. Te z firm (badanie objęło amerykańskie spółki z listy Fortune 500), które miały największy odsetek kobiet w radach nadzorczych i zarządzie osiągały zwroty na kapitale o 53% wyższe od firm, gdzie kobiet wśród decydentów jest najmniej. Występują także istotne różnice pomiędzy najbardziej i najmniej “kobiecymi” firmami pod względem zwrotu z zainwestowanego kapitału oraz sprzedaży. Przeciętna różnica wynosiła odpowiednio 66% pod względem zwrotu z zainwestowanego kapitału oraz 42% pod względem sprzedaży na korzyść firm stawiających na obecność kobiet w zarządzie. Według ustaleń autorów raportu, obecność trzech lub więcej kobiet w radzie nadzorczej to rzadkość ale zarazem czynnik silnie pozytywnie skorelowany z wyraźnie lepszą od przeciętnej efektywnością firmy.

Ponadto, w firmach prowadzonych przez kobiety, panie na stanowiskach zarządzających zarabiają przeciętnie 15-20% więcej niż na analogicznych stanowiskach. Kobiety na szczytach firmowej hierarchii skuteczniej także współpracują. W firmach w których CEO jest kobieta, kobiety na stanowiskach zarządzających osiągają znacząco lepsze wyniki.

www

Polkomtel wdraża system Oracle Siebel CRM

Operator ten rozpoczął kilkuletni projekt wdrożenia nowego systemu wspomagającego obsługę klienta i zarządzanie sprzedażą. Projekt zostanie przeprowadzony przez zespół konsultantów lokalnych i międzynarodowych firm partnerskich Oracle oraz specjalistów Polkomtela i Oracle Polska.

Jednolity system CRM zintegruje w jednej bazie danych informacje o wszystkich produktach i klientach firmy Polkomtel. Umożliwi także szybki dostęp do danych historycznych dotyczących interakcji klienta z operatorem. System zintegruje również dane z używanych w firmie aplikacji, które przetwarzają dane o klientach, takich jak finanse, logistyka, dystrybucja, czy billing.

“Realizowany przez nas projekt jest rekordowy w skali naszego kraju pod każdym względem - zarówno liczby obsługiwanych abonentów, ponad 13 mln, jak również liczby wdrażanych modułów, skali integracji systemów IT oraz szczegółowości informacji o bazie naszych klientów” - mówi Piotr Markowski, dyrektor projektu CRM ze strony Polkomtela.

www

Kobieta to wymagający klient

Najnowsze badanie firmy Fizzback dowodzi, że kobiety są znacznie bardziej wymagającymi konsumentami niż mężczyźni.

Badanie Fizzback wykazało, że mężczyźni częściej niż kobiety są zadowoleni z danej usługi, produktu czy z tego, w jaki sposób obsłużono ich w sklepie. Satysfakcja mężczyzn po zrobieniu zakupów była co najmniej o 3 proc. wyższa niż kobiet. Fizzback przekonuje, że mężczyźni zazwyczaj wchodzą do sklepu, wkładają do koszyka potrzebne produkty i wychodzą z poczuciem wykonania “dobrej roboty”.

Kobiet natomiast nie satysfakcjonuje sam pobyt w sklepie i zakup niezbędnych produktów. Panie dostrzegają nieodpowiednie zachowanie obsługi, brak pomocy ze strony pracowników sklepu lub niską jakość produktów, dlatego ich oceny różnią się od ocen mężczyzn.

Badanie ujawniło, że kobiety najczęściej krytykowały obsługę sklepu za niedostępność (63,7 proc.), nastawienie (16,5 proc.), brak wiedzy (10 proc.), małą wydajność pracy (6,7 proc.) oraz nachalność (3 proc.).
www