Archive for the 'Indie' Category

Tam, gdzie Hindusi są najbliżej Bogów

Varanasi, Benares czy Kashi-ponad 3-milionowe miasto- to najświętsze miasto Indii. To właśnie do Varanasi od tysięcy lat pielgrzymują Hindusi. Zakończenie żywota ziemskiego w tym miejscu jest ich marzeniem i czasem w ogóle celem życia. Najświętszą rzeką Indii jest Ganges, wzdłuż której właśnie w Varanasi znajdują się ghaty- schody, na których ma miejsce rytualne palenie zwłok. Ale nie tylko. Tu skoro świt Hindusi modlą się i odbywają kąpiele. Palenie zwłok odbywa się na Ghacie Manikarnika. Noc i dzień. Dym i zapach palących się ciał unosi się nad miastem. Odbywamy rejs po Gangesie aby zobaczyć wschód słońca nad rzeką. Zachód słońca również obserwujemy z łodzi sunącej po świętej rzece. Miejsce to doprawdy niezwykłe i mistyczne. Niezwykle wąski labirynt uliczek, krowy, którym trzeba ustąpić, muzyka, dziesiątki tysięcy Hindusów poruszających się we wszelkich możliwych kierunkach. Atmosfera miasta jest unikatowa. Nad rzeką pali się nigdy nie gasnący ogień, w którym kończy się istnienie ludzkiego ciała, […]

(more…)

Na moment do Gudźaratu

Olbrzymi Gudźarat ze stolicą w Ahmadabadzie to nasza nadmorska baza. Właśnie tu będzie nam dane dotrzeć wreszcie do Morza Arabskiego. Po długiej i dość uciążliwej drodze docieramy do Diu. Wyspa Diu oddzielona jest od stałego lądu kanałem, przez który przerzucone zostały dwa mosty. Od XVI wieku aż do lat 60-tych zeszłego wieku rządy sprawowali tu Portugalczycy. Właśnie w Diu odpoczywamy po intensywnym zwiedzaniu Radżastanu. Jest strasznie gorąco i duszno. Wiatr gdzieś się zapodział. Nie można długo leżeć na piasku, trzeba wskakiwać do wody dla ochłody. Udajemy się na przepyszną zupę z rekina i zimne lassi. Diu porośnięte palmami, z piękną portugalską architekturą… Śpimy w najbardziej klimatycznym miejscu na wyspie- na dachu kościoła św. Tomasza. Nad nami niebo usiane gwiazdami, przed nami Morze Arabskie i palmy…

(more…)

Śladami potężnych radźpuckich wojowników

Radżastan jest największym indyjskim stanem. Jego powierzchnia jest większa od Polski. Stan zamieszkiwany przez niemal 60 milionów ludzi jest niezwykle interesującym miejscem. Sporo tu pozostałości po walecznych Radźputach- monumentalnych fortów, zamków i pałaców. Kraina romantyczności- tak też zwykło się mawiać o Radżastanie.
Stolica stanu- Jaipur zwana Różowym Miastem- położona jest na półpustynnym płaskowyżu. Jaipur jest pięknym miastem i dlatego nie można go pominąć na trasie. Trzeba tu koniecznie zajrzeć do Pałacu Wiatrów. Imponująca budowla wzniesiona w XVIII wieku powstała aby umożliwić damom dworu obserwację tego, co dzieje się na ulicy. W fasadzie zlokalizowanych jest niemal 1000 maleńkich okienek. Jest też Pałac Miejski- kompleks dziedzińców, ogrodów oraz budynków pałacowych. Ponadto warto zobaczyć najlepiej zachowane obserwatorium astronomiczne w Indiach- widać je też z Pałacu Wiatrów. Niedaleko Jaipuru znajduje się Fort Amber, do którego zwiedzenia gorąco zachęcam. Można doń wjechać na słoniu. To monumentalna budowla, z której roztacza się imponujący widok na miasto. Miejsce […]

(more…)

W Radżastanie wielbłądami na pustynię

Jesteśmy w Puszkarze. Jedynym mieście ze świątynią Brahmy w Indiach. Magicznym mieście ze świętym  jeziorem, w którym sadhu dokonują rytualnych kąpieli. Stąd udajemy się na pustynię Thar.  Dwudniowe safari jest wspaniałym przeżyciem. Do tej pory podróżowanie wielbłądem trwało najwyżej pół godziny. Tu jest to naprawdę fascynująca przygoda. My na tych pięknych zwierzakach i ostatni wielbłąd ciągnący cały nasz „obóz”. Po drodze wspaniałe widoki. A na miejscu rozpalamy ognisko i zajadamy się wspaniałą kolacją, popijając lassi. Błogo. Wieczorem zaczyna się show- przybywają tradycyjnie ubrani Hindusi- oni grają, one tańczą, w tle ogień. Jest cudnie. Muzyka i piękne, kobiece ruchy. Nasze wielbłądy już dawno śpią a my zabieramy koce, kładziemy się i patrzymy w niebo. Noc na pustyni. Tym jest szczęście. A rano, kiedy słońce daje o sobie znać wracamy do  wielbłądów i opuszczamy pustynię.

(more…)

Miłość nie zna granic. I Szachdżahan o tym wiedział.

W Agrze znajduje się symbol Indii, symbol miłości a ostatnio również jeden z siedmiu cudów nowożytnego świata. Tadż Mahal jest najbardziej niezwykłą budowlą, jaką kiedykolwiek oglądały moje oczy. Powstały z miłości, z żalu, rozpaczy i tęsknoty Szachdżahana za ukochaną Mumtaz Mahal, która zmarła w trakcie porodu czternastego dziecka jest imponującą budowlą, na której widok kobietom mocniej bije serce. I nie ma w tym nic dziwnego bo budowla nie ma sobie równych. Jest najpiękniejszym pomnikiem miłości. Łzy same cisną się do oczu, trzeba czasu by oddać się refleksjom. Tyle myśli nasuwa się do głowy. Marmur bije po oczach, wewnątrz dwa grobowce- obok siebie na zawsze. On i ona. Połączeni za życia, połączeni po śmierci. Piękna Tadż Mahal nie sposób oddać słowami. Bo nie ma takich słów, które opisałyby co się czuje przysiadając i zwyczajnie wpatrując się w architekturę tak idealną. A do tego ta potęga miłości…

[…]

(more…)

Początek indyjskiej magii w zatłoczonym Delhi

Delhi to z reguły pierwsze miejsce zetknięcia z Indiami. Wszystko tu szokuje. Jest ciężko znieść to co dzieje się dookoła mnie. Zupełnie jakbym przeniosła się w czasie, w inny świat, inne realia. Ubóstwo, o jakim nie miałam wyobrażenia, trąd, o którym tylko czytałam, niewyobrażalna ilość ludzi napierająca na mnie. Nie mogę przystanąć, muszę poddać się rytmowi Delhi- stolicy ponadmiliardowego społeczeństwa Indii. Ale Delhi poza niewygodami to również niezliczona ilość zabytków- to niezwykły Meczet Piątkowy, imponujący Czerwony Fort, obserwatorium astronomiczne z piaskowca, Muzeum Narodowe, Muzeum najsłynniejszego Hindusa świata, niezwykłego pacyfisty i duchowego przywódcy Indii- Mahatmy Gandhiego. To Mauzoleum Humajuna i imponująca Świątynia Lotosu. To również liczne bazary, Brama Indii i dziesiątki innych miejsc, podczas których zwiedzania ze zdumienia otwieram szeroko usta. Żadne przeszkody, żadne niedogodności nie są w stanie zniechęcić mnie do tego miejsca. Tu działa magia, inność oddziałuje z taką siłą, że nie ma nawet czasu myśleć o tym, że […]

(more…)

Indie to po prostu Indie. Są tylko jedne.Wyjątkowe.

Wysiadam z samolotu. Jestem w Delhi. Gorące powietrze uderza w twarz. Udało się. Podróż do Indii stała się faktem. Jestem tutaj duchem i ciałem, w pełni gotowa by zmierzyć się z własnym ale też z setkami czyichś wyobrażeń o Indiach. Jest niezwykle gwarno i tłoczno. Myślałam, że w europejskich metropoliach jest nieznośnie z powodu zbyt wielu mieszkańców ale tutaj wszyscy dosłownie na siebie wpadają. Huk i trzask jakiego do tej pory nie znałam. Zapachy, o których istnieniu nie miałam pojęcia. I kolory… Obserwuję hinduskie kobiety w bajecznych kolorach sari. Do tej pory tylko na zdjęciach. Teraz widzę je na żywo i wywierają na mnie kolosalne wrażenie.

Wszystko czego doświadczam- setki wszechobecnych riksz, chadzające ulicami krowy, w których żyją miliony bóstw, psy, uwielbiane przeze mnie małpy, kartonowe domy- wszystko to jest dla mnie zupełnie nowe. Niezwykłe i trudne do zaakceptowania. Trudne jak dla każdego Europejczyka, który ze swojego sterylnego świata wyrusza po […]

(more…)

Travelplanet.pl, Indie, Goa** od 2399PLN

Indie, Goa,Miejscowość: Goa, Hotel: Colonia de Braganza** od 2399PLN
Rezerwuj online lub telefonicznie u naszego konsultanta: 0801 400 600

Travelplanet.pl, Indie, Goa** od 2199PLN

Indie, Goa,Miejscowość: Goa, Hotel: Somy Resort** od 2199PLN
Rezerwuj online lub telefonicznie u naszego konsultanta: 0801 400 600

Travelplanet.pl, Indie, Goa** od 2299PLN

Indie, Goa,Miejscowość: Goa, Hotel: Somy Resort** od 2299PLN
Rezerwuj online lub telefonicznie u naszego konsultanta: 0801 400 600

Hotels Marseille mieszkania do wynajęcia zielona góra Seriale OnLine CRM promocja w internecie