Jak oszukiwać ludzi…
A
Przed końcem poprzedniego miesiąca Allegro uruchomiło AlleShow, czyli pierwsze w Polsce internetowe reality show. Zadaniem dwojga bohaterów programu będzie aranżacja wnętrz przedmiotami zakupionymi na Allegro.
Pieniądze na potrzebne zakupy otrzymają w programie.
Internauci będą mogli śledzić losy bohaterów codziennie przez cztery tygodnie.
Odcinki podzielono na kilkuminutowe spoty, w których są podsumowywane działania bohaterów z poprzedniego dnia. Między godziną 19 a 20 można obserwować Luizę i Grzegorza na żywo dzięki bezpośredniej transmisji wideo z ich mieszkań.
Reklamować się to “trza umić”. A jak można zareklamować firmę zajmującą się tłoczeniem winyli? Gdy wejdziemy na stronę tej firmy to wszystko wygląda na zwyczajną, nudną stronkę firmową…

Nuda… nic się nie dzieje… Ale po chwili zauważamy mały szczegół…
…info na pasku przeglądarki:


Na stronie Kameraflage.com możemy zapoznać się z nową technologią nadruków na koszulkach. Koniec z typowymi nadrukami. Czas na .. prawie multimedialne nadruki!
System kameraflageTM jest możliwy ponieważ aparaty cyfrowe (i tylko cyfrowe) widzą większe spektrum światła niż ludzkie oko. Nadrukowując na koszulki treść czy obrazek farbą korzystającą z tego “powiększonego” zakresu sprawia, że wytwór jest niewidoczny dla ludzkich oczu, ale widoczny przez kamerę cyfrową.
Według InfoTrends aparaty cyfrowe w kamerach opanują świat 900 milionami sztuk w 2010 roku i ponad 220 bilionami zdjęć. Czy można przeoczyć taki trend?
Co ważne - nie trzeba instalować ŻADNEGO oprogramowania. Serio, serio.
Do czego jeszcze się to może przydać? Ot, chociażby w kinie. Kto chce będzie czytał napisy (wystarczy włączyć aparat - choć przypuszczam, że do tego czasu zrobią takie okulary), a kto nie chce - po prostu nie będzie ich widział.
Ale przecież nie po to wam to prezentuję. Przecież to świetny mechanizm do wykorzystania.. w networkingu oraz w marketingu szeptanym czy wirusowym.
Dajmy na to taki billboard z kameraflage. Niby prosty obrazek, niczego niepodejrzewający ludzie nie będą mogli zobaczyć, do czasu spojrzenia przez obiektyw aparatu. Będzie można tym zapisywać choniki nie powodując, że ktokolwiek będzie nie zadowolony (w końcu nic nie będzie widać).
Wyobraźcie sobie obraz Mona Listy. Na pierwszy rzut oka wszystko ok. Robicie jej zdjęcie.. i co to? Reklama.. czegoś.
Nie mówiąc o tym, że producenci cyfrówek powinni twórców tego całować po rękach.
PS na pocieszenie dla naszych uczniów w mundurkach. Przecież możecie sobie coś takiego nadrukować.. i dyra się nei przyczepi.. a jaki czad!
Znakomity pomysł wykorzystania społeczności internetowej i marketingu wirusowego. Jakiś czas temu Google zaproponować użytkownikom Gmaila nakręcenie krótkich klipów wideo pod wspólnym motywem przewodnim: ktoś w trakcie filmu ma za zadanie przekazać drugiej osobie kopertę Gmail. Dziś opublikowano gotowy film.
inne filmiki: http://pl.youtube.com/video_response_view_all?v=VfDW7qAdFGk
Stosunkowo nowa forma marketingu - reklamy umieszczane w grach, zyskuje coraz większą popularność w miarę pojawiania się kolejnych badań potwierdzających jej skuteczność.
Badanie firmy Massive, należącej do Microsoftu, że dzięki reklamie w grach rozpoznawalność marki zwiększyła się o 64 proc., a ocena marki o 37 proc. Po obejrzeniu reklamy gracze częściej rozważali także możliwość zakupu promowanego produktu.
Badanie wykazało ponad to, że umieszczenie reklamy w grze wpływa na rozpoznawalność i ocenę samej reklamy, które zwiększyły się odpowiednio o 41 i 69 proc.
Niezależnie od tego, jakich kategorii produktów dotyczy reklama w podobny sposób motywuje do zakupów. Reklamy z dziedziny motoryzacji zwiększyły liczbę decyzji o zakupie produktu o 69 proc., a z dziedziny technologii o 70 proc.