otra crisis… ?
Ogladajac ostatnio statystyki naszego bloga zdalam sobie sprawe, ze jego takze dotknal kryzys, Ejsza dlugo dawala rade, ale znam ten bol kiedy to odpowiedzialnosc za bloga spoczywa tylko na twoich barkach tak wiec, postanowilam odezwac sie znow, moja nieobecnosc byla spowodowana zawirowaniami na tle osobisto, karierowo, mieszkaniowo, photoshopowym…ktore w koncu udalo mi sie przezwyciezyc. powyzsze foto przedstawia widok jaki roztacza sie z okna mego mieszkanka na madryckie “City”. Tak dawno nie pisalam, ze az nie wiem o czym pisac, dlatego lepiej bedzie jak wstawie tu nastepna seryjke z wakacji w Almerii, ktora nie wiem czemu ale zawsze dziala na mnie inspirujaco. To tyle tych glupot, jutro szykuje sie pierwsza od pol roku, albo i nawet wiecej, sesja, Basi&Jeroma, jej francuskiego kochanka.
Viendo las ultimas estadisticas del blog, me di cuenta q a el tb le toco la crisis, Ejsza se apañaba sola por mucho tiempo, pero conozco este dolor cuando la […]