Błotniaki 2 [Plamka mazurka]
Czasem mam pewne wątpliwości. Chodzi mi o to czy Benedykt Chmielowski w “Nowych Atenach” się nie pomylił i czy czasami zamiast konia nie powinno jego słynne zdanie brzmieć: “Błotniak jaki jest, każdy widzi i kozy - śmierdzący rodzaj zwierząt.”Błotniak przedstawiony w drugiej części cyklu jawi nam się jako piękny, smukły typ zbója. I takim ten ptak bywa. Lot błotniaka bywa porównywany do lotu mewy. Z racji apetytu na jaja i pisklęta ptaków błotnych, które są łowne, nie jest specjalnie lubiany przez myśliwych, którzy co jakiś czas wznoszą larum, że błotniaków jest zbyt dużo*. Inaczej rzecz się przedstawia wśród spostrzegawczych rolników, którzy wiedzą, że błotniaki chwytają drobne gryzonie polne, takie jak: myszy czy norniki. Ludzie ci potrafią zostawić skrawek nieskoszonego pola aby zaoszczędzić ptakom strat wśród lęgów. Jawi się nam zatem błotniak niczym zbój sprawiedliwy, który bogatszym podbierze a uboższym pomoże. Nikt tutaj chyba nie będzie miał żadnej uwagi. Myśliwstwo […]
Zrodlo informacji
Oryginalny artykul na:
http://blogfrog.pl/index.php/go/NjIxOTA2/Blotniaki-2