Archive for luty, 2009

(video) Kolejny gol Jelenia [Po Mundialu]

W meczu 26. kolejki Ligue 1 AJ Auxerre zremisowało z Toulouse FC 1:1
(1:0). Bramkę dla gospodarzy zdobył polski zawodnik Ireneusz Jeleń. W ekipie Auxerre pełne 90 minut rozegrał także Dariusz Dudka. -

(more…)

Wielkie Derby Śląska-czyli wielkie burdy [Gramy do końca!]

Relacja TV Silesia: klikAwantura w przerwie meczu: Awantura widziana z drugiej strony:

(more…)

Man of the day - Łukasz Kruczek [To i owo na sportowo]

Hej hejtery trenera kadry - gdzie jesteście? Kamil Stoch czwarty, drużyna także czwarta, Stefan Hula wygrywający z Morgensternem. Na mistrzostwach świata. Say what? Ktoś normalny po usłyszeniu takich prognoz dwa tygodnie temu prawdopodobnie umarłby ze śmiechu. Wśród tych ludzi byłbym także i ja. A jednak. A jednak Łukasz Kruczek się do czegoś nadaje, no bo Stoch mógł wreszcie okazać się drugim Małyszem-samograjem, no ale przecież dzisiaj cała niemałyszowa trójka skakała jak natchniona! Nie pokręcone warunki ale forma pozwoliła nam wyprzedzić Finów i nie tylko.  Tak więc - zapraszam do dyskusji tych, co nadal uważają, że Kruczek jest pomyłką. Ideałem nie jest - zgoda. Wybitnym trenerem nie jest (być może jeszcze nie jest) - zgoda. Ale jest skutecznym trenerem, skuteczniejszym niż Poluś Tajner, skuteczniejszym niż Kuttin, Lepistoe. Żaden z nich nie zaprowadził drużyny polskiej na próg medalu mistrzostw świata. PS. O Justynie nic nie będzie, bo […]

(more…)

Na koniec świata [Zabawa w słowa]

Maja: Mamo, pojedziemy kiedyś na koniec świata?Ja: A gdzie to jest?Maja: Nie wiem.Ja: A co tam jest?Maja: Nie wiem.Ja: A po co chcesz tam jechać? Maja: Żeby sie przekonać czy tam jest największe  n a d m o r z e .

(more…)

Samo Mięcho. [telepraca, czyli samotny biały żagiel]

Paaaskudnie, znowu jakiś amstaff odgryzł dziecku twarz. Na początku nie brzmiało to groźnie, piętnaście szwów i git. Miałem zamiar w czterojajeczny sposób opisać swój dialog z Babcią Leniuchową, która zadzwoniła ze świeżą dostawą antyamstaffowskiej paniki, ale po przeczytaniu o masakrze w miejscu buzi tego niemowlaka już mi się nie chce.Nie odbiegając za bardzo od tematu (też o mięsie) zbulwersuję się nazwą wędliny: “Szynka Ze Strychu”. To niebezpieczny trend, zapoczątkowany przez “Szynkę…” , a następnie “Mięso Babuni”. Dokąd zmierzamy? Czy aby nie do “Baleronu Gajowego Maruchy Wędzonego W Podlaskiej Skarpecie”? Wiem, tani żarcik, tak samo zresztą jak nabijanie się z powiatowego rzeźnika, który zatrudnił kreatywnego marketingowca po Wyższej Szkole Wszystkiego Najlepszego. Dlatego zakończę samobójczą szarżą na międzynarodowy koncern, który sprzedaje, uwaga, uwaga: ” Hydra Energetic Turbo Booster”. Kto, bez zaglądnia do googla, zgadnie cóż to takiego, dostanie kurierem kotlety z amstaffa. Do roboty.

(more…)

Nie oceniaj gry po okładce [Front Gracza]

“Mógł byś książkę przeczytać zamiast grać w te głupie gry.”
Takie słowa padają dość często z ust rodziców widzących swoje małe, bądź duże pociechy przed ekranem telewizora szaleńczo wciskając przyciski na padzie.
Nic dziwnego skoro wizerunek gier coraz częściej stawiany jest w […]

(more…)

346: MTV przez firankę [FotoAmatorszczyzna]

Wczoraj w Studio Buffo odbyło się nagranie akustycznego koncertu Wilków dla MTV Unplugged . Uznałem, że cała impreza ma związek z drugą rocznicą istnienia FotoAmato i w związku z tym Gawliński z kolegami przypomną w nowych zaskakujących aranżacjach (jak poprzednio Hey ) materiał z pierwszej płyty… Pamiętam wrzesień 1992 roku kiedy zaawansowanego wówczas licealistę, święcie wierzącego, że w krajowej muzyce to już nic dobrego nie może się wydarzyć kompletnie zaskoczył debiutancki krążek Wilków . Wow. Nikt wówczas tak nie grał. Poza tym nawet jeśli grał, to i tak nie wydawał, po piractwo itd, itp… I nagle bach! Eli lama sabachtani , Erol , Son of the blue sky… Jadąc do Buffo na to właśnie liczyłem i jednocześnie bałem się, że Gawliński zechce jednak schlebiać mniej wybrednym i wyć o fajnym biuście Baśki czy lecieć, bo che… No i poleciał. Niewiele było dla mnie. Więcej dla młodocianego fanklubu. […]

(more…)

Grammatik - Światła Miasta [RAPort]

GrammatikŚwiatła MiastaT1-Teraz, 2000Kiedyś Mes powiedział takie słowa o polskim rapie na płycie Funk-DlaSmaku - “max 30 płyt, reszta wypierdalać”. Od 2005 roku trochę już minęło, doszło kilka świetnych pozycji. W poprzednim roku, w samym podziemiu ukazały się przecież kozackie płyty Jimsona, Jeża czy Rasmentalismu, legalnie swoją pozycję umocnił Ostry, Zeus zaliczył dobry debiut, bracia Waglewscy zrobili album w konwencji, która najbardziej odpowiada słuchaczom - czysty hh, bez eksperymentów jak Tworzywo Sztuczne. No dobra, takich płyt na moje oko z dioptriami na minusie będzie z 50, a reszta może iść pod walec z pirackimi nośnikami. Żarty żartami, pora na poważne refleksje.Przyszła ta chwila, że w Pozycji Klasycznej znajduje się polska produkcja. Wyjątkowa produkcja. Czterech ludzi stworzyło album ponadczasowy, wykraczający zdecydowanie poza panujące ówcześnie trendy w rodzimym rapie. Światła Miasta to czysta maestria, świetna tekstowo i perfekcyjna muzycznie. Potencjał Eldo, Juzka i Noona można było już poznać na ich EP+ z […]

(more…)

“Żyd” czy “żyd”? [Haderech, czyli droga]

Zawsze i wszędzie “Żyd”! Zawsze z wielkiej litery!
Wittgenstein sądził, że język stanowi izomorficzne odwzorowanie rzeczywistości. Naturalnie każdy użytkownik języka zdaje sobie sprawę, iż tak nie jest, co w żadnej mierze nie stanowi zaprzeczenia tez “Traktatu logiczno-filozoficznego” z tego względu, że Wittgenstein (podobnie jak Frege) myślał o tzw. języku idealnym.
W każdym razie wedle jednego z moich ukochanych filozofów język powinien rzeczywistość odzwierciedlać. Bywa jednak tak, że gramatyka zamiast podążać za rzeczywistością, idzie jej na przekór. Przypadek słowa “żyd” w języku polskim jest tego dobrym przykładem.
Polska gramatyka nakazuje nazwy wyznawców religii (oraz nazwy samych religii) pisać z małej litery. Mamy więc chrześcijanina, muzułmanina i buddystę. Mamy też - niestety - w konsekwencji tej zasady “żyda”. Odmiennie jest, na przykład, w języku angielskim, gdzie mamy Christianity, Islam, Buddhism oraz Judaism, a także Christians, Muslims, Buddhists i Jews.
Dlaczego niestety? Otóż dlatego, że twórcy owej zasady nie wzięli pod uwagę faktu, że rzeczywistość bywa […]

(more…)

Pacman

Przemierzamy z Ula ulice Dublina na fotoszwedaczu niczym Pacman. Tedy jeszcze nie szlismy? Wiec chod

(more…)


Zegarki Maurice Lacroix s warszawa aliope.com neppachi.net Zegarki Maurice Lacroix