Archive for grudzień, 2008

!Szczęśliwego Nowego Roku 2009! [Front Gracza]

Skoro widzisz ten obrazek to znaczy, że jest po 23:59 i mamy 2009 rok
PS. Tak napisaliśmy to dzień wcześniej… bo teraz nikt z ekipy nie jest w stanie trafić w klawisze. Gorące pozdrowienia i nie zapomnijcie o nas w nowym roku.
Garść faktów (dodano 31.12.2008 o 21:14): Portal został uruchomiony 11 dni temu przez ten […]

(more…)

Sylwester 2008 [Cud miłości]

Nasz pierwszy Sylwester w Warszawie spędzamy w domu z Nulka. Adam poszedł na imprezę.Ania ma się znakomicie. Sama usiadła i ogląda z nami koncert, od czasu do czasu podrygując w rytm muzyki.

(more…)

Louis Roederer Cristal [nikt tak pięknie nie mówił…]

może by tak zacząć zbierać kaskę i uzbierać na chociaż jedną butelkę… a później ją kupić… a może liczyć od razu na wspaniałomyślność dobrych wróżek? najpierw jednak trzeba by było uwierzyć w ich istnienie, prawda? tymczasem dziś wieczorem Martini Asti. symbolique. też może być. jeszcze tylko 28 minut. Niech Nowy Rok obdarza Was złotymi promieniami szczęścia i przynosi radość każdego dnia.Pamiętajcie, by pijąc smakować. Życie.

(more…)

Sylwestrowo i Noworocznie. [Samotną mamą być…]

Jedyne czego sobie powinnam życzyć to to, aby wszystko w końcu zaczęło się układać w kolejnym nowym już 2009 roku. Bo miniony był … Taki jak był. Nie chce zbyt mocno się rozczulać nad tym wszystkim, ponieważ i tak już jesteśmy “razem” wszyscy tutaj jakiś czas. Każda z nas wie co przeżywa druga czytając swoje wpisy. Żegnam rok 2008 sama! Siedząc w domu, samotnie, aczkolwiek ze swoją mamą. Niestety nie mogę podzielić się z nią swoimi odczuciami, uczuciami, i innymi. Dlaczego ? Ponieważ jak się okazuję (w moim mniemaniu) jestem mniej ważna. To się czuje na km. Ale cóż. Zawsze wiatr w oczy. Niestety ten rok nie przyniósł mi żadnych rewelacji, prócz rozwodu. O który tak długo walczyłam. Co on mi przyniósł? Pasmo nieszczęść ze strony już byłego męża, co przyniesie nowy rok 2009? Na pewno ich jeszcze więcej. Podchodzę do nowego roku raczej z pesymistycznym nastawieniem, samotnej matki, […]

(more…)

hej hop w Nowy Rok [Monsterowo]

Ale Monstery nam zrobiły wyrzut, że za mało huczną imprezę im przygotowaliśmy! Że goście powinni być (JAK ZWYKLE! - że to się świecka tradycja porobiła…), że jakoś tak bardziej, no eee SYLWESTROWO!Troszkę popląsaliśmy, ale prawdę mówiąc tym razem to my czujemy się kiepsko. Mną trzęsię, choć zaszczepiona przeciw grypie jestem, a monstertata chrypi, więc i gości w tym stanie przyjmować nie sposób.…a teraz liczne potomstwo kokosi się w barłogach, a monsterrodzice mogą wreszcie poświntuszyć, TFU! poświętować!Do zobaczenia w przyszłym roku!

(more…)

Polska i USA A.D. 2008. [RAPort]

Mijający rok 2008 wcale nie był dla mojej (i Waszej) ulubionej muzyki taki zły. Owszem, było sporo gniotów, jakich od dawien dawna nie było (czyt. Fokus, Firma i kilka innych “gwiazd”, o których wspominałem tutaj), ale również dużo pozycji okazało się na szczęście świetnymi albumami. Podsumowanie w sensie najróżniejszych zestawień tworzyłem od początku listopada, chyba nie przeoczyłem żadnych ważnych pozycji. Wybrałem dla Was 70 płyt, a ok. 30-40 miało szansę się dostać na tą listę. Żeby nie zaostrzać apetytu, nie będę mówił co to było, wspomnę co najwyżej o kilku z nich. Zresztą, wielu rzeczy już nie pamiętam, ponieważ plik “.txt” z albumami został przeze mnie usunięty z dysku mojego laptopa.Zacznę może od Stanów Zjednoczonych, ponieważ jak to w USA bywa, wydarzeń było mnóstwo, zarówno w mainstreamie, jak i w podziemiu. Śledziłem je uważnie, ale dużo bym musiał się rozpisywać (co nie jest akurat problemem:)) i “szperać” w internecie […]

(more…)

Nowy Rok się zbliża! [Pasja Decoupage - Świat Według Asket]

(more…)

Kilka słów… [Cud miłości]

Napisałam  notkę “Drugie złamanie”, żeby podzielić się z Wami czymś dla mnie trudnym i bolesnym. Jednocześnie, żeby przekazać trochę praktycznej wiedzy rodzicom dzieci z OI.Naprawdę nie macie mi czego zazdrościć. Może tego, że gdy karetka zabierała Nulkę z tatą do szpitala wyłam ze strachu o moje dziecko i z rozpaczy, że nie mogę być przy nim? Czy tego, że przez 30 lat swojego życia byłam uwięziona przez bariery architektoniczne, nie mogąc samodzielnie wyjść z domu? Na pewno można mi pozazdrościć braku akceptacji i miłości przez rodziców. W szczególności tego, że mama zostawiła mnie, pięciodniowe niemowlę w szpitalu. Bez względu na przesłanki jest to dla mnie, matki, niezrozumiałe.Nie wiem skąd się wzięło przeświadczenie o moim wysokim statusie materialnym. Czy naprawdę trzeba być bogatym, żeby od czasu do czasu pójść do kawiarni czy do kina oraz kupić kilka ubrań w niedrogim sklepie? Czy to, że dzięki wysiłkowi mojego męża nie głodujemy […]

(more…)

Na zakończenie [moje miejsce]

Wpadliśmy na pomysł z moim M., żeby ten ostatni dzień starego roku spędzić “w terenie”. Wstaliśmy więc ciemnym świtem, co by na wszystko dnia starczyło, i ruszyliśmy w drogę. Mieliśmy w planie Święty Krzyż , ruiny zamku w Bodzentynie  oraz ruiny zamku w Chęcinach . Pogoda nam dopisała, tłumów na szczęście nie było no i zdążyliśmy przed zmrokiem. A teraz mała fotorelacja: We visited some interesting places today Here are some photos: Święty Krzyż A ten napis to pierwsze, co napotykamy wzrokiem wchodząc do krypty Jeremiego Wiśniowieckiego: Ruiny w Bodzentynie Ruiny w Chęcinach I na koniec my - pozdrawiamy jeszcze starorocznie Niezapomnianej Nocy życzymy!

(more…)

biuro

bo te biuro jest do d*** i nikomu nie polecam, byliśmy z nimi w Chorwacji i w drodze powrotnej autokar sie zepsuł no i oczywiście nie było z żadnej strony pomocy, wszyscy pracownicy biura umyli ręce na drugi dzień po nocy spędzonej na autostradzie i po wielu telefonach wysłali autokar chorawacki który spotkał się z polskim. W Polsce byliśmy o 12 h później niź planowany był powrót. Więc wszystkim którzy teraz w okresie zimowym wyjeżdżają współczuję ponieważ w momencie zepsucia się autkaru 12h będzie trzeba spędzić na mrozie :/ bo oczywiście z biura nikt tel nie będzie odbierał albo jak odbierze to powie, że to normlane że autokary sie psują Oczywiście w autokarze nie było pilota- mimo że w umowie jest "opieka pilota". Pozdrawiam

(more…)


kabiny prysznicowe sklep z odżywkami gorsety Umywalki wpuszczane w blat intruz-w-hodowli.chimirec.info/szukaj,b.html